Co zrobić, gdy pada w dniu ślubu? Plan zdjęć pod dachem, lista rzeczy do spakowania i wskazówki do ustalenia z fotografem.
Deszcz w dniu ślubu nie oznacza, że trzeba zrezygnować ze zdjęć. Warto jednak rozdzielić trzy sprawy: bezpieczne przemieszczanie się, zdjęcia z bliskimi i krótki plener we dwoje. Każda z nich potrzebuje trochę innego rozwiązania. Oto plan, który można omówić z fotografem i obsługą miejsca jeszcze przed uroczystością.
Ustalcie jeden plan awaryjny zamiast kilku niesprawdzonych pomysłów
Wybierzcie jedno miejsce pod dachem, z którego rzeczywiście możecie skorzystać. Może to być jasny hol, zadaszony taras albo pokój z większym oknem. Sprawdźcie, czy będzie dostępny o potrzebnej godzinie, czy zmieszczą się tam zaplanowane grupy i czy przejście nie prowadzi przez mokry trawnik.
Zdjęcie wnętrza ze strony obiektu nie wystarczy. Sala może wtedy czekać na gości, w holu mogą stać dekoracje, a oranżeria wymagać dodatkowej rezerwacji. Poproście obsługę o potwierdzenie zasad. Fotografowi prześlijcie kilka zdjęć zapasowego miejsca, najlepiej pokazujących okna i dostępną przestrzeń.
Ustalcie też, kto przekazuje zmianę świadkom, rodzinie i prowadzącemu przyjęcie. Jedna osoba zbierająca informacje pozwala uniknąć sytuacji, w której część gości czeka przed budynkiem, a część szuka Was w sali.
Jak dopasować zdjęcia do rodzaju pogody
- Przelotna mżawka: można rozważyć krótkie wyjście blisko wejścia, jeśli oboje macie na to ochotę i podłoże jest bezpieczne.
- Ciągły deszcz: najważniejsze portrety i zdjęcia rodzinne zaplanujcie wewnątrz. Krótkie wyjście pozostaje możliwością, a nie obowiązkiem.
- Silny wiatr lub burza: zostańcie w bezpiecznym budynku. Zadaszenie, drzewo ani parasol nie są rozwiązaniem na burzę.
Zachmurzenie może dawać miękkie światło, ale nie usuwa problemu wody, chłodu czy śliskich schodów. O wyjściu zdecydujcie razem z fotografem na miejscu. Nie trzeba realizować pomysłu tylko dlatego, że był zapisany na liście inspiracji.
Co spakować, żeby krótki plener nie stał się wyprawą
Przydadzą się stabilne buty na przejście, mały ręcznik, chusteczki i okrycie, które można zdjąć tuż przed zdjęciem. Parasol powinien osłaniać Was wygodnie, bez szarpania i zasłaniania całych twarzy. Przezroczysty model bywa praktyczny, lecz nie jest warunkiem udanych kadrów.
Jeśli chcecie chronić dół sukni, poproście bliską osobę o pomoc w drodze. Ustalcie z fotografem, gdzie będziecie stali i jak wrócicie do budynku. Krótkie wyjście obok sali często jest wygodniejsze niż przejazd do odległego miejsca, którego warunków nie znacie.
Zdjęcia rodzinne przenieście w suche miejsce
Nie wszyscy goście mogą sprawnie przejść po mokrej nawierzchni lub długo czekać na zewnątrz. W pierwszej kolejności zadbajcie o seniorów, osoby z ograniczoną mobilnością i małe dzieci. Dla nich lepszy będzie portret w spokojnym wnętrzu niż efektowne tło wymagające niewygodnego dojścia.
W wąskim pomieszczeniu zróbcie kilka mniejszych grup zamiast jednej szerokiej. Nie musicie mieścić wszystkich przy jednym oknie. Listę zestawień przygotujcie wcześniej, a fotograf dobierze sposób ustawienia do dostępnego miejsca.
Co zmienić w harmonogramie, gdy nie ma przerwy w opadach
Zostawcie możliwość zamiany kolejności dwóch krótkich punktów, ale uzgodnijcie ją z prowadzącym przyjęcie i obsługą. Nie przesuwajcie samodzielnie posiłków w oczekiwaniu na pogodę. O planowaniu buforów przeczytacie we wpisie o harmonogramie dnia ślubu.
Jeżeli zależy Wam na rozbudowanym plenerze, rozważcie osobny termin. To dodatkowe ustalenie dotyczące zakresu i kosztu usługi, nie automatyczny zamiennik. Porównanie obu możliwości znajdziecie w poradniku sesja w dniu ślubu czy w innym terminie.
Lista do sprawdzenia przed wyjazdem
- Potwierdzone miejsce pod dachem i osoba z obsługi, która je udostępni.
- Bezpieczna droga z samochodu oraz pomoc przy sukni i bagażach.
- Ustalona osoba informująca rodzinę o miejscu zdjęć.
- Rzeczy na chłód i wilgoć spakowane w dostępną torbę.
- Zgoda na prostszy plan, jeśli warunki nie pozwolą na wyjście.
Planujecie ślub w Szczecinie lub okolicy? Zobaczcie portfolio i informacje na stronie PhotoFactory – fotograf ślubny Szczecin. W wiadomości podajcie datę oraz miejsca przygotowań, ceremonii i przyjęcia. To dobry punkt wyjścia do rozmowy również o planie na gorszą pogodę.