Jak ubrać rodzinę na sesję świąteczną, kiedy ją zarezerwować, żeby zdążyć z kartkami i prezentami, i jak przygotować dzieci. Praktycznie, okiem fotografa.
Sesja świąteczna jest najkrótszą i najbardziej sezonową ze wszystkich sesji rodzinnych. Trwa krótko, odbywa się w gotowej scenografii i ma jeden twardy termin, którego nie da się przesunąć: święta. Dlatego o jej powodzeniu decydują dwie rzeczy załatwione wcześniej - termin i ubrania. Poniżej jedno i drugie po kolei.
Kiedy rezerwować, żeby zdjęcia zdążyły na święta
Najczęstszy błąd to liczenie czasu do Wigilii. Tymczasem zdjęcia rzadko są potrzebne dopiero w Wigilię - zwykle mają trafić na kartki, do kalendarza albo do ramki, która będzie prezentem. Każda z tych rzeczy wymaga jeszcze druku i czasem wysyłki.
Warto więc policzyć od końca:
- kiedy prezent albo kartki mają być gotowe - kartki wysyłane pocztą muszą wyjść odpowiednio wcześniej, zwłaszcza za granicę;
- ile trwa druk w miejscu, w którym zamawiacie odbitki, fotoksiążkę czy kalendarz - przed świętami drukarnie mają najwięcej zleceń w roku i terminy się wydłużają;
- ile trwa przygotowanie zdjęć po sesji - o ten termin zapytajcie fotografa przed rezerwacją, a nie po niej;
- zapas na chorobę dziecka - jesień i początek zimy to sezon przeziębień, a przełożenie sesji w ostatnim tygodniu przed świętami bywa już niemożliwe.
Z tego rachunku wychodzi zwykle, że sesję najlepiej zrobić w listopadzie albo na samym początku grudnia, a termin zarezerwować jeszcze wcześniej - miejsc w scenografii świątecznej jest ograniczona liczba, bo stoi ona tylko przez kilka tygodni. Aktualne terminy i szczegóły tegorocznych scenek publikuję na stronie sesji świątecznej w Szczecinie.
Najpierw scenografia, potem ubrania
Scenografia świąteczna jest z natury bogata: choinki, lampki, czerwień, biel, dużo drobnych dekoracji. To oznacza, że tło już jest wzorzyste - i ubrania powinny je uspokajać, a nie z nim konkurować.
Zanim cokolwiek wybierzecie, sprawdźcie, jak wygląda scenka, w której będziecie fotografowani: jakie ma kolory dominujące i czy jest jasna, czy ciemna. Strój dobrany „na święta" w ciemno potrafi zlać się z tłem albo się z nim gryźć.
Trzy sprawdzone kierunki stylizacji
- Jasny i stonowany - krem, biel, beż, jasna szarość, dzianina. Najbezpieczniejszy wybór: pasuje do prawie każdej scenki, nie starzeje się i dobrze wygląda na wydruku.
- Klasyczny świąteczny - czerwień, butelkowa zieleń, granat, często w połączeniu z bielą. Działa najlepiej, gdy mocny kolor nosi jedna, najwyżej dwie osoby, a reszta rodziny jest w neutralnych barwach.
- Swetry i piżamy świąteczne - wersja żartobliwa. Sprawdza się, jeśli zakładacie ją świadomie i wszyscy, a wzory nie są drobne. Warto mieć wtedy drugi, spokojniejszy komplet na kilka kadrów „na poważnie".
Przy scenografii, w której dominuje czerwień, czerwone ubranie potrafi zniknąć na tle. Wtedy lepiej wypadają biel, krem, granat i zieleń.
Rodzina w komplecie bez efektu mundurków
Identyczne ubrania u wszystkich wyglądają na zdjęciu sztywno. Lepszy efekt daje wspólna paleta zamiast wspólnego stroju.
Prosty sposób: wybierzcie dwa kolory neutralne i jeden akcent. Na przykład krem i beż jako baza oraz butelkowa zieleń jako akcent - u jednej osoby jest to sweter, u drugiej tylko kokarda albo skarpetki. Rozłóżcie wszystkie ubrania obok siebie na łóżku i zróbcie zdjęcie telefonem. Jeśli któryś element od razu przyciąga wzrok, na sesji będzie robił to samo.
Zacznijcie od osoby, której najtrudniej dobrać strój - zwykle od dziecka, które ma swoje zdanie, albo od tego, kto ma najmniej ubrań do wyboru. Resztę rodziny dopasowuje się do niej znacznie łatwiej niż odwrotnie.
Czego lepiej nie zakładać
- Drobnych, gęstych wzorów - cienkich pasków, drobnej kratki, pepitki. Na zdjęciu potrafią falować i migotać (to tzw. mora), a na tle pełnym dekoracji dodatkowo robią chaos.
- Dużych napisów i logotypów - przyciągają wzrok mocniej niż twarze.
- Jaskrawych, neonowych kolorów - odbijają barwę na skórę i gryzą się z ciepłym światłem lampek.
- Mocno błyszczących tkanin i cekinów - w świetle lamp tworzą jasne plamy, które odciągają uwagę.
- Zupełnie nowych, nieprzymierzonych ubrań u dzieci - sztywny kołnierzyk albo gryzący sweter potrafią zepsuć humor w pięć minut.
Osobno buty: w kadrze całej sylwetki widać je wyraźnie. Zimowe buty prosto z ulicy psują nawet dobrze dobrany strój, więc warto zabrać czyste obuwie na zmianę albo zaplanować kadry w samych skarpetkach - w świątecznej scenografii wygląda to naturalnie.
Z niemowlakiem i małymi dziećmi
Sesja świąteczna jest krótka, więc nie ma w niej zapasu czasu na długie oswajanie się dziecka. Tym bardziej liczy się przygotowanie.
- Pora dnia ważniejsza niż dzień tygodnia. Wybierzcie godzinę, w której dziecko jest zwykle wyspane i najedzone - po drzemce, nie przed nią.
- Ubierzcie dziecko na miejscu, a nie w domu. Strój dojedzie czysty, a dziecko nie zdąży się w nim zgrzać w foteliku.
- Zabierzcie zapasowy komplet, przekąskę, która nie brudzi, i coś do picia.
- Nie obiecujcie nagród za uśmiech. Dziecko, które słyszy „uśmiechnij się ładnie", robi minę. Lepsze kadry powstają, gdy jest czymś zajęte - prezentem do rozpakowania, bombką, lampkami.
- Niemowlę, które jeszcze samo nie siedzi, fotografuje się na rękach rodziców albo w bezpiecznej pozycji leżącej. Nigdy nie sadzamy dziecka w rekwizycie, w którym nie utrzyma się samodzielnie.
Jeśli dziecko się rozpłacze, to nie jest porażka sesji. Dajcie mu chwilę, a w tym czasie można zrobić kadry rodziców albo rodzeństwa.
Co powstaje ze zdjęć: kartki, kalendarz, odbitki
Warto wiedzieć przed sesją, do czego zdjęcia mają posłużyć, bo to wpływa na kadry.
- Kartka świąteczna potrzebuje miejsca na życzenia - przyda się kadr z wolną przestrzenią obok lub nad Wami.
- Kalendarz wymaga kilkunastu zdjęć, najlepiej w jednym układzie - wszystkich poziomych albo wszystkich pionowych.
- Zdjęcie do ramki ma konkretny format. Jeśli ramka już wisi, sprawdźcie, czy jest pozioma, czy pionowa.
- Prezent dla dziadków - tu zwykle wygrywa proste, czytelne zdjęcie całej rodziny patrzącej w obiektyw, nawet jeśli Wam bardziej podobają się kadry w ruchu.
Powiedzcie o tym na początku sesji. Dużo łatwiej zrobić właściwy kadr od razu, niż szukać go potem w gotowym materiale.
Krótka lista na dzień przed sesją
- ubrania wyprasowane i spakowane na wieszakach;
- czyste buty na zmianę albo ładne skarpetki;
- zapasowy komplet dla dziecka, chusteczki, przekąska, picie;
- szczotka do włosów i gumki w neutralnym kolorze;
- własny drobiazg, jeśli ma dla Was znaczenie - ulubiony miś, rodzinna bombka;
- dojazd policzony z zapasem, bo spóźnienie przy krótkiej sesji skraca ją realnie.
Kolejny krok
Zasady dobierania kolorów i unikania migoczących wzorów są takie same jak przy innych sesjach - szerzej opisałem je we wpisie o tym, co ubrać na sesję biznesową. Jeśli to Wasza pierwsza wizyta w studiu, zajrzyjcie też do tekstu jak wygląda sesja w studio, a jeśli obawiacie się pozowania - do poradnika jak pozować do zdjęć.
Tegoroczne scenki, terminy i zasady rezerwacji znajdziecie na stronie sesji świątecznej, a zdjęcia rodzinne poza sezonem świątecznym - na stronie sesji rodzinnej. Napiszcie, ile osób przyjdzie i do czego potrzebujecie zdjęć - podpowiem, jak się przygotować.